poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Od Belli CD Katherine

- To nasze miasto, nie ma nazwy. A jeśli by miała bym ci powiedziała. Jestem tu długo i to bardzo.
Powiedziałam nie patrząc na dziewczynę, tylko idąc przed siebie. Dziewczyna szła za mną. Wydychałam powietrze.
- Dobrze się czujesz? Zapytała bo głośno oddychałam.
- Tak! Teraz musisz wybrać swój nowy dom. Dziewczyna sporo się zastanawiała. Postanowiłam ją opuścić i pójść przed siebie. Szłam do domu. Tak długo nie bawiłam się z Lost' em. Kiedy byłam obok mojego domu, co zauważyłam? Tą dziewczynę bawiącą się z moim towarzyszem! Była wk^rwiona na nią. Poszłam do niej i burknęłam.
- Yyy to twój wilk? Zapytała wstając i patrząc mi w oczy.
- Tak i po drugie Lost jest skrzydło - wilkiem dziewczynko, a teraz spadaj z mojego podwórka! Powiedziałam swoim złym głosem, dziewczyna nie chętnie odeszła. Odprowadziłam ją do bramki.
- I więcej tu nie przychodź, jasne! Powiedziałam moim kpiącym głosem i zamykając jej przed oczami bramkę. Dziewczyna odeszła. Ja poszłam do Lost' a.
- Dlaczego mi to robisz? Zapytałam po czym przytuliłam wilka. On mnie polizał.
- Lost ty mój mały. Powiedziałam po czym zaczęłam go łaskotać po brzuchu. I tak mijały godziny, dokładnie to jedna godzina. Lost usiadł ja koło niego. Poszłam do domu. A w moim domu była ta ruda.
- Wype*dalaj z mojego domu! Krzyknęłam.

Katherine? Paszą won z mojego domu xd

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz