wtorek, 25 sierpnia 2015

Od DiCiN CD Ciri

Tacy sprytni. Na mojej twarzy pokazał się lekki i wredny uśmiech. Niezauważalnie wyciągnęłam różdżkę i wypowiedziałam tak cicho, że nie usłyszeli zaklęcie, po czym schowałam różdżkę tak samo niezauważalnie jak wtedy.
-Coś mówiłaś?-zapytała mantikora.
-A przypomniało mi się..ty to pewnie Cirilla, lat 20, żywiołak powietrza...a ty to pewnie Asher zamieniony w mantikorę poprzez zaklęcie-szczęka o mało co dziewczynie nie opadła, a jej przyjaciel był również zaskoczony-wiecie mogę wam pomóc bo...w takich sprawach to trochę się znam-dodałam i wyciągnęłam różdżkę, na mojej twarzy pojawił się ten sam uśmiech co wcześniej.

Ciri? Zgaduje, że pomocy nie przyjmiesz :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz