Było bardzo wcześnie rano, szybko wstałam i poczesałam włosy. W jaskini było zimno ale przecierz jestem wilkołakiem pomyślałam.
Popatrzyłam przed siebie, Lost spał jak zabity ale nie jesteśmy śpiochami. Podeszłam do niego i próbowałam go obudzić ale bez skutecznie. Nie dałam za wygraną, więc przemieniłam się w wilka i go lekko ugryzłam w skrzydło. Od razu się obudził, patrzył się na mnie wzrokiem wilka. Nie bałam się jego przecież jestem Wilkołakiem. Szybko wyszliśmy z jaskini. Byłam bardzo głodna, tak jak Lost. Przemieniłam się znowu w wilka szukałam tropu jakiegoś jelenia lub karibu. Nagle zauważyłam rudą dziewczynę. Szybko uciekłam, ale ona mnie zauważyła. Po kilku sekundach poczułam karibu chyba stado.
Szybko pobiegliśmy na północ tam gdzie było owe stado. Szybko pobiegliśmy do zwierząt. Lecz znowu zauważyłam tą dziewczynę.
<DiCiN?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz