środa, 22 lipca 2015

Od Diego CD DiCiN

- Wytłumaczysz mi, co się tutaj stało? - spytała ruda.
- Przecież już wiesz. - wzruszyłem ramionami.
Podszedłem do młodego i podwinąłem koszulkę.
Na brzuchu widniały ciemnofioletowe siniaki. Na plecach zaś widniały głębokie ślady od uderzenia pasem. Świeże.
Podszedłem do szafki nocnej i ją odsunąłem. W podłodze ukazała się dziura. Schowek z miksturami i maściami. Wziąłem maść leczniczą. Było jej mało, ale powinno starczyć.
Posmarowałem rany na plecach. Thiren syknął cicho. Doskonal wiedziałem, jak to boli.
- No, już - uśmiechnąłem się do młodego. - Możemy ruszać.
- Ej, miałeś mi wytłumaczyć! - upomniała się.
- Po co? Widziałaś wszystko, możesz się domyślić.
Zawołałem Ice, która niechętnie odeszła od Daytona. Gdy rodzeństwo się usadowiło, ruszyliśmy w drogę powrotną.

DiCiN?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz