środa, 22 lipca 2015

Od Belli CD Nasari

- Hey chciałam tylko coś powiedzieć Kami?
- Czego? Powiedziała zła.
- Bella! Dziewczynka pobiegła do mnie i przytuliła.
- Kamila wiesz nie możemy się bawić, przepraszam ale ja jestem wilkołakiem i twoja siostra nie pozwala bardzo mi przykro z tego powodu.
Kamila przytuliła się do mnie i dała mi prezent:

- To mój naszyjnik proszę.
- Kamila nie mogę.
Szybko odeszłam od ich domu, poszłam do lasu na spacer. Nudziło mi się trochę. Wyjęłam moje sztylety i zaczęłam rzucać je w punkt na drzewie. Przynajmniej trochę poćwiczę pomyślałam. Nagle ujrzałam pewnego chłopaka. Był nawet ładny. Co  się ze mną dzieje? Chłopak mnie zauważył. Nadal strzelałam do celu myśląc że nie podejdzie, ale nie.
- Witaj jestem Aldor, a ty? Zapytał. Nic mu nie odpowiedziałam tylko na niego popatrzyłam przez 3 sekundy.
- Bella.
- Ładne imię. Odpowiedział.
- Idź już sobie, wole być w samotności. Powiedziałam poważnie.
- Skoro tak to pójdę.
- I dobrze.
- Nie ruszę się z tego miejsca. Odpowiedział złośliwie.
Wzięłam głęboki wdech i wydech i zapytałam go:
- Czemu próbujesz się ze mną zaprzyjaźnić?
- Bo tak.
- Jesteś nowy prawda?
- A ty?
- Nie.
- A ty jesteś wilkołakiem, bo na wampira mi nie wyglądasz?!
- Nie twój interes. Postanowiłam być dla niego miła ale tylko troszkę.
- Czemu nie mój, powiesz mi czy nie? Zapytał opryskliwie.
- Nie. Odpowiedziałam mu prosto w twarz.
Chłopak wziął kamień i rzucił prosto do celu byłam zaskoczona jego zachowaniem.
- Ile masz lat?
- 21 a ty?
- 20 i tak jestem wilkołakiem tylko nie zadawaj mi głupich pytań jasne?!
- Dobra ale jeszcze coś?
Aldor sorry brak weny^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz