niedziela, 19 lipca 2015

Od Belli CD DiCiN

- Następnym razem uważaj, bo nikt cię nie uratuję. Burknęłam pod nosem
- Ty jesteś wilkołakiem? Zapytała.
Kiedy zadała to pytanie Lost uciekł, nie dziwiłam mu się nie możemy zdradzać swoich tajemnic.
- Nie...
- Nie przepraszam cię bardzo to kto przemienił się w wilka na moich oczach, lepiej powiedz kim jesteś!
- Pfff myślisz że jestem taka głupia żeby mówić o swoich tajemnicach, żałosne.
- Nie musisz mi mówić kim jesteś ale jak się nazywasz ? Zapytała łapiąc moja rękę.
- Zostaw mnie!
Lost zawył z komunikatem musimy iść do tego miejsca. Na szczęście ta czarownica nie umie
rozmawiać z wilkami. Szybko uciekliśmy od niej. Kiedy byliśmy wystarczająco daleko od niej, zatrzymaliśmy się aby się napić wody ze źródła. Kiedy się napiliśmy przemieniłam się w wilkołaka, a Lost poleciał w chmury. Wyskoczyłam za ogromnej góry prosto w las. Lost patrzył z góry, szybko znalazłam trop innych wilkołaków.
- Tak tego szukaliśmy.~ Szybko zawyłam do Lost' a żeby wiedział że znalazłam ich trop.
- Znalazłaś? Zapytał.
- Tak, to grupa 6 wilkołaków.
- To wadery czy basiory?
- Basiory są więksi ode mnie.
- To może lepiej zbierzmy siły.
- Dobry pomysł Lost.
Szybko szukałam tropu karibu, znalazłam i szybko zaczęłam biec w stronę tropu jako wilkołak. Za krzaków stało stado karibu, nie marnując czasu wyskoczyłam na dużego samca karibu, i zaczęłam go gryźć kiedy go zabiłam wzięłam zdobycz i pobiegłam do Lost' a. Kiedy przyszłam Lost pił wodę.
- Mam jedzenie.
- Zdychałem z głodu.
Po nie całych 12 sekundach były tylko kości i nic więcej.
* 5 minut później
odpoczęliśmy, mieliśmy siłę do walki. Tylko na chwilę przemieniłam się w człowieka, i zauważyłam tą rudą dziewczynę.
- Co ty do robisz dziewucho!? Byłam wtedy na max'a wku*wiona, ona mnie śledziła zadawała pytania o moim życiu i jeszcze mnie śledzi. Miarka się przebrała pomyślałam z miną zabójcy.

<DiCiN miarka się przebrała!>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz